Spartakus…

… moja słabość filmowa. Oglądam za każdym razem kiedy jest w TV. Zazwyczaj jest co 2-4 Wielkanoc. Tym razem jest właśnie teraz.

Genialny cytat z  filmu, niesamowicie ponadczasowy:
„W domu nie wierze w żadnego boga tak jak Ty, ale publicznie czcze ich wszystkich”

Reklamy

Śmierci ostrzy się już kosa. Dymek z papierosa.

Nie niszczmy jamniczka!!

Nowy musical

Postanowiłam przerzucić się na nowego musicalu. [Archiwum]

Wszystko to spotkało się z pewnym ciągiem zdarzeń, usilnie przypominającym mi o moim maniakalnym pacyfizmie. A to wybory w USA i dokument o kandydatach (patrz [TU] ), a to moje wczorajsze dociekanie przyczyn katastrofy tunguskiej, dziś dokument o kulisach powstawania  Hair. Padło właśnie na musical.

Wszędzie przez moje muzyczne życie przetaczają się jacyś narkomani i zboczeńcy. Cholera nawet Bob Dylan przechodził przez okres religijnie muzycznych uniesień. Czy i ja kiedyś dosięgnie muzycznej „grzeczności” w jakiejkolwiek formie? :D

…. dopisze cos później

Gwiaździste noce Vincenta van Gogha

Wiersze

Będę tutaj wklejać wiersze Zbigniewa Herberta. Nie wszystkie – jedynie kilka, których sensu wklejenia tu nie do końca rozumiem. Po prostu w pewien sposób psuja tu bez względu czy są lepsze czy gorsze.
Wklejać będę je w komentarze, gdyż wklejanie ich jako zwykłe notatki za bardzo rozbiło by całokształt przestrzenny mojego bloga.
Aby obecność nowego wiersza była widoczna być może będę przenosić wątek na wierzch wszystkich notatek (nie obiecuje).

Wielki Masturbator

Nie mam pojęcia co mnie tak przyciąga w tym obrazie… coś w nim jest i ilekroć patrze na niego nie mogę pojąć tego co we mnie wywołuje.