Tomek i muchomorek

Serwisy informacyjne muszą walczyć z coraz większą konkurencją. Nie dziw, że sięgają po coraz mniej wybredna publiczność. A jak o takowych walczyć? Trzeba tworzyć seriale niusowe łatwe i chwytliwe. Skąd takie wziąć? a no można z najzwyczajniejszej historii zrobić melodramat (najlepiej z sensacją w tle. Kiedyś pisałam o nagonce na biednego ojca, który chciał mieć dziecko przy sobie i nie chciał zostawić go przy nierobie-matce. Teraz media serwują nam melodramat pod tytułem „Tomek i muchomorek” i co dzień maltretują nas informacjami o tym. Niedawno wszyscy się ekscytowali tym jak szybko znalazła się wątroba dla Tomka. Och i ach i w ogóle… i bez mediów nie było by tak szybko…

Tylko, że mała refleksja:

Transplantologia ostatnio kuleje i na przeszczepy od niespokrewnionych się trochę długo czeka. Ciekawe kto właśnie zajął upragnione pierwsze miejsce w kolejce po tę wątrobę? Ciekawe kiedy będzie następna? Ciekawe czy doczeka jej?

Pokrzywdzonemu przez media i bezmyślnych jełopów (bez podaży nie ma popytu) życzę zdrowia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: