Tomek i muchomorek

Serwisy informacyjne muszą walczyć z coraz większą konkurencją. Nie dziw, że sięgają po coraz mniej wybredna publiczność. A jak o takowych walczyć? Trzeba tworzyć seriale niusowe łatwe i chwytliwe. Skąd takie wziąć? a no można z najzwyczajniejszej historii zrobić melodramat (najlepiej z sensacją w tle. Kiedyś pisałam o nagonce na biednego ojca, który chciał mieć dziecko przy sobie i nie chciał zostawić go przy nierobie-matce. Teraz media serwują nam melodramat pod tytułem „Tomek i muchomorek” i co dzień maltretują nas informacjami o tym. Niedawno wszyscy się ekscytowali tym jak szybko znalazła się wątroba dla Tomka. Och i ach i w ogóle… i bez mediów nie było by tak szybko…

Tylko, że mała refleksja:

Transplantologia ostatnio kuleje i na przeszczepy od niespokrewnionych się trochę długo czeka. Ciekawe kto właśnie zajął upragnione pierwsze miejsce w kolejce po tę wątrobę? Ciekawe kiedy będzie następna? Ciekawe czy doczeka jej?

Pokrzywdzonemu przez media i bezmyślnych jełopów (bez podaży nie ma popytu) życzę zdrowia.

Ciekawych rzeczy można dowiedziec się z forum…

Dziś właśnie leże sobie w łóżku… Nic mi się nie chce… łażę po necie… Aż tu nagle „cycki mi opadły” (jak to mawia pewien chłopak z mojej pracy).

Natrafiłam na wątek 40 letniej kobiety, która opisała perypetie w związku ze swoją 3 tygodniową ciążą. Ważne w tym wszystkim jest to, że wątek ten znalazł się na forum „W oczekiwaniu”, czyli jak rozumiem forumowiczki tamtejsze powinny mieć minimum wiedzy o rozmnażaniu płciowym człowieka. Pomyliłam się, zszokowałam, a następnie niesamowicie uśmiałam. Oto przyczyna:

Jedna z osób napisała coś czego nie zrozumiałam:

„3 tc? Toz to dopiero do zagniezdzenia dochodzi? wink Pewnie masz 5. tydzien od
ostaniej misiaczki na mysli?”

Z lekcji biologii, książek, programów telewizyjnych itp pamiętałam, że do zagnieżdżenia dochodzi 7 dnia po zapłodnieniu. Pomyślałam, że ktoś po prostu twierdzi inaczej. I o co chodzi w kolejnym zdaniu? Wyjaśniła mi to dopiero kolejna osoba na forum.

„to samo pomyślałam, 3 tydzień ciąży najczęściej jeszcze jest
niewykrywalny, poziom HCG jeszcze nie zmienia się tak, by go wykryć.

Pewnie 5 tydzień ciąży, 3 tydzień po zapłodnieniu.”

I w tym momencie szczęka mi opadła. Nie wiedziałam, że w ciąży można być przed zapłodnieniem…