Ostatnio ciągle jestem zbulwersowana. Dziś znów przez Gazetę.pl, tym razem wydanie lokalne.
Policja: Pseudokibice czerpali korzyść z nierządu
To tytuł artykułu. A teraz akapit gdzieś w środku:
Jak powiedział rzecznik podlaskiej policji Andrzej Baranowski, akcję przeprowadzono w dwóch agencjach towarzyskich w Białymstoku, przeciwko osobom ułatwiającym i czerpiących korzyści z cudzego nierządu. Zatrzymano 6 kobiet i 5 mężczyzn.
Czy teraz każda interwencja będzie zaczynała się od pytania zatrzymanego o jego ulubiony klub piłkarski?
Czekam z niecierpliwieniem na informacje: “Głosami kibiców klubu X przegłosowano w sejmie projekt ustawy Y”
telemach powiedział
29/03/2011 @ 21:27
Obawiam się, że się doczekasz. Zastanawiam się również, dlaczego większość czytelników akceptuje ten przedziwny proceder? Jest to (wobec czytelnika-ofiary) nierzetelne, ale czy tam (w dziale sprzedaży i marketingu) jest jeszcze ktoś, kto rozumie znaczenie tego słowa?
A jeśli tak, to jest w stanie pojąć, że rzetelność może być na dłuższą metę skuteczniejsza niż skuteczność kosztem wiarygodności na krótką metę?
I jaki ten ktoś ma horyzont czasowy? I dlaczego?
Pytania.